wtorek, 29 lipca 2014

Generacja Y. Generacja Amway. Kanada: Pracownicy etatowi walczący o codzienność znaleźli nowe powołanie w sprzedaży bezpośredniej.

Były czasy, kiedy przeciętnym sprzedawcą produktów Mary Kay czy Avon była gospodyni domowa, ale bardzo konkurencyjny rynek pracy wrzucił całkiem nowy segment społeczeństwa w tę branżę – Generację Y.

Zaniepokojona starzejącym się zasobem sprzedawców branża sprzedaży bezpośredniej lat 90’tych, ostatnią dekadę pracowała nad tym by przemodelować wizerunek w celu bycia atrakcyjną dla młodszego pokolenia. Nowa strategia marketingowa w połączeniu z trudnym rynkiem pracy spowodowała, że branża DS (Direct Selling) dla ludzi z Generacji Y (czyli urodzonych pomiędzy rokiem 1981 a 2000) stała się realną opcją zrobienia kariery zawodowej. Nie jest już tylko zajęciem dla dodatkowego dochodu.

„Pojęcie stałego etatu już nie istnieje”, mówi April Tu, która przedwcześnie zakończyła swoją edukację na uniwersytecie w wieku 21 lat i uruchomiła swoją działalność gospodarczą. Jako Przedsiębiorca Amway dołączyła do gigantycznego przedsięwzięcia ogólnoświatowego, które obraca wszystkimi możliwymi produktami – od kosmetyków do suplementów diety i środków potrzebnych do utrzymania czystości domowej. „Studenci inwestują tysiące dolarów w edukację” Slogan, który jest cały czas wpajany młodym ludziom, aby inwestowali i możliwie wszędzie zdobywali praktykę zawodową nie ma już racji bytu. „Wchodzisz na rynek pracy, w tę całą ekonomię i zamiast spodziewanych konsekwencji edukacji zawodowej spotykasz frustrację w czystej postaci”

Młodzi ludzie, tacy jak Pani Tu upatrują w sprzedaży bezpośredniej możliwość zaistnienia na rynku biznesu z niskim kosztem wejścia zaraz po studiach, zwłaszcza przy rosnącym bezrobociu wśród absolwentów – 14 procent obecnie, 11 procent w roku 2008. Liczba długotrwale bezrobotnych absolwentów obecnie wynosi ponad 40.000 osób (październik 2013), potroiła się w porównaniu do okresu sprzed pół dekady (dane dla Kanady)

Dla korporacji Amway Generacja Y jest najszybciej rosnącą grupą ludzi. Pokolenie Y zasilało szeregi przedsiębiorców sprzedaży bezpośredniej w 10% w 2005 roku, a w 1/3 już w 2012. Obecnie co trzecia nowa rejestracja członkowska w Kanadzie to przedsiębiorcy z tego pokolenia. Pomiędzy rokiem 2001 a 2012 Pokolenie Y generowało 21% rejestracji nowych przedsiębiorców i 19% globalnej sprzedaży Amway Kanada.



Demograficzny trend ukazuje też struktura sprzedawców Mary Kay Cosmetics Inc., gdzie ponad 20% z ponad 38.000 przedsiębiorców współpracujących w Kanadzie to ludzie z Generacji Y, a połowa tychże współpracujących w USA to ludzie w wieku poniżej 35 lat. Spółka podjęła wiele trudów w ostatniej dekadzie aby przypodobać się Pokoleniu Y. Uruchomiła salony online, narzędzia do wirtualnego makijażu oraz kanały komunikacji w social media. Sponsoruje kilka bardzo ważnych wydarzeń kulturalnych jak Much Music Video Awards, co stworzyło nową, młodą kulturę Mary Kay.

„Oni mają bardzo silnego ducha biznesowego”, mówi Linda Rose, vice prezes do spraw marketingu w Mary Kay Kanada. „Oni mówią: chcemy podróżować z naszym biznesem i mieć go w swoich rękach. Ich dochód jest odbiciem wysiłku jaki włożą w swój biznes i to właśnie im się bardzo w tym biznesie podoba”

Pani Tu ukończyła tylko pierwszy rok studiów i wtedy właśnie nieznajoma jej wcześniej osoba zapoznała ją z możliwościami jakie niesie współpraca z Amway. Ten nieznajomy stał się później jej mentorem zaraz po tym jak rzuciła studia. Od tej pory zbudowała zespół przedsiębiorców i jest liderem dla ponad 50 osób, którzy generują łącznie ponad 20.000 dolarów miesięcznej sprzedaży. W ich cotygodniowym spotkaniu informacyjnym uczestniczy pełna sala kandydatów z miasta w którym żyją – Waterloo, Ont., oraz mnóstwo uczestników webcastu online zalogowanych z Calgary.

Pani Tu i jej mąż Jack zarabiają w przybliżeniu 45.000 dolarów rocznie z prowadzonego biznesu, który tak naprawdę jest kombinacją sprzedaży produktów i bonusów pochodzących od obrotów zespołu przedsiębiorców, który trenują. Tempo ekspansji zespołu stale rośnie i ponad 1/4 z nowych członków drużyny dołączyła w ostatnim roku za sprawą produktu, który Pani Tu promuje kierując go do młodych ludzi.

„Wyróżniamy i publicznie uznajemy osiągnięcia naszych przedsiębiorców dosłownie za wszystko. Nie ważne czy jest to tylko nieśmiałe rozpoczęcie rozmowy z klientem, czy jest to akt zamknięcia sprzedaży. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w normalnym świecie ludzie nie są wyróżniani za ich osiągnięcia, nawet te najdrobniejsze. Kiedy podłączasz się do środowiska, które jest naładowane pozytywną energią, nadzieją i wiarą w wielkie osiągnięcia to stajesz się czymś czego pragniesz bo to co robisz jest najlepszym zajęciem jakie możesz mieć”

„Sprzedaż bezpośrednia stwarza dla młodych ludzi niesamowitą szansę pracy alternatywnej, zupełnie innego i lepszego doświadczenia niżeli praca od 9.00 do 17.00”, mówi 22-letni Alex Bekey. Zainwestował w przybliżeniu około 1.000 dolarów podczas ostatnich sześciu miesięcy od dołączenia do branży. Zarabia około 100 dolarów miesięcznie. Inwestycje, jak mówi są czymś więcej niż ich rzeczywista wartość.

„Na etacie mówią ci co masz robić całymi dniami i to nie jest zbyt ekscytująca rzecz, kiedy wykonujesz cały czas czyjeś polecenia. Kiedy obracasz się wśród przedsiębiorców, podglądasz jak oni planują swój czas i osiągają to co zaplanują – to daje ci kompletnie nowe spojrzenie i nowe nastawienie umysłu”

Dziewiętnastoletni Roberto Artwell, który jest sprzedawcą bezpośrednim niecały rok jest niesamowicie optymistyczny co do swojej biznesowej przyszłości. W ciągu następnych 12 miesięcy widzi swoją drużynę w liczbie ponad 50 partnerów biznesowych.

„Kiedy pierwszy raz poszedłem na spotkanie informacyjne myślałem, że to będzie zebranie tabunu starych ludzi, którzy już osiągnęli sukces i niezbyt chętnie przyjmą do swojego grona kogoś nowego. Zobaczyłem jednak, że ponad połowa obecnych to moi rówieśnicy! Jeśli wkoło są 25-latkowie, 20-latkowie a ja mam 19 lat dlaczego nie byłbym zdatny robić to co oni robią? Powodem dołączania młodych ludzi to tej niesamowitej biznesowej szansy jest to, że spotykają natychmiast środowisko swoich rówieśników. To jest wszystko takie proste!”

Sprzedaż bezpośrednia, inaczej równolegle nazywana wielopoziomowym marketingiem (MLM) to nic innego jak rozwijanie modelu biznesowego, gdzie sprzedawcy najpierw kupują produkty na własny użytek, a zaraz potem znajdują innych takich jak oni sami. Zarabiane pieniądze to bonus wynikający z kombinacji liczebności zespołu i obrotów osobistych każdego z przedsiębiorców.

Branża w ciągu wielu lat stale wyciąga konstruktywne wnioski wynikające z bezpodstawnych oskarżeń o system piramidy finansowej i cały czas zmienia strategie marketingowe, aby wiarygodnie pokazywać czym tak naprawdę jest. Sprawy zaczynają podążać w dobrym kierunku. Generacja Y uważa za bzdurne i bezpodstawne odium, które otacza MLM. Badanie rynku wykonane na zlecenie Amway pokazuje, że 79 procent ludzi urodzonych na przełomie millenium ma pozytywny albo obojętny stosunek do sprzedaży bezpośredniej.

„W obecnych czasach prezentujemy naszą biznesową szansę w bardziej zdroworozsądkowy i wyważony sposób”, mówi Jeff Jonson, główny menadżer sprzedaży Amway Kanada. „Co trzeba zrobić i ile za to zarobisz. Potrzebują wiedzieć te podstawowe sprawy, bez elaboratów i doktorskich rozpraw na temat tego biznesu”

Firma Mary Kay nie publikuje swoich przychodów. Amway Global, siostrzana firma Alticor Inc. przekroczyła 11,3 miliarda dolarów sprzedaży w roku 2012. Inne kompanie MLM także odnotowują wzrosty. Herbalife Ltd oraz Tupperware Brands Corp. ogłosiły rekord przychodów w październiku 2012 za trzeci kwartał. Avon Products kolejny rok odnotowuje spadki, ale to dlatego, że boryka się nie tylko z problemami w sprzedaży ale też zmienia ludzi na wysokich szczeblach zarządzających.

Pani Linda Rose mówi: „Dla wielu z Pokolenia Y wyniki całej branży pokazują niezbicie, że każdy może osiągnąć w tym segmencie gospodarki sukces, nie ważne czy posiada dyplom czy nie. Oni chcą finansowej niezależności. Chcą tego aby praca i zabawa były ze sobą pomieszane i szły w parze. Pokolenie poprzedniej generacji ludzi wolało mieć pracę oddzieloną od życia prywatnego. Generacja Y odwrotnie. Oni chcą aby praca była zabawą i aby życie było zabawą. Chcą łączyć obie te rzeczy w jednym czasie”

Źródło: The Globe And Mail 
Tłumaczenie: stepkowski.net 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw tutaj kontakt do siebie ...

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *